Średnio 90 proc. licealistów w Azji Wschodniej kończy szkołę potrzebując okularów, choć jeszcze kilka dekad temu te wskaźniki były wielokrotnie niższe. Skąd tak szybki wzrost akurat w tym regionie i czy są jakieś sposoby na jego powstrzymanie?
Przemyt nielegalnych substancji z Azji i Ameryki Południowej do Australii w ciągu dekady urósł tak bardzo, że Pacyfik jest już przezywany „narkotykową autostradą”. Najwyższą cenę płacą za to małe państwa wyspiarskie, które nie radzą sobie z nieznanymi tam wcześniej problemami.
Tajlandia, choć właśnie powraca do prohibicji, przez chwilę była jedynym państwem w Azji, gdzie każdy mógł legalnie kupić marihuanę. To, że w ogóle doszło do legalizacji, zawdzięczała grupce aktywistów i głębokim wierzeniom ludowym.
Na początku miesiąca Australia, jako pierwszy kraj na świecie, dopuściła do leczenia zaburzeń psychicznych przy pomocy psychodelików i psychostymulantów. Dlaczego po kilku dekadach kryminalizowania tych substancji, dziś są wielką nadzieją medycyny?
Drzemki w specjalnych kawiarniach, jadeitowe materace i appki od mnichów z Twittera. To tylko kilka ze sposobów, którymi Koreańczycy próbują sobie radzić z byciem najbardziej niewyspanym narodem świata.