Tunezja właśnie wyprzedziła Włochy w produkcji oliwy z oliwek, a prognozy wskazują, że wkrótce może to zrobić także Turcja. Dlaczego połowa włoskich gajów stoi dziś odłogiem i czy oznacza to, że Włosi, szczycący się jakością swojej oliwy, muszą się jednak przyzwyczaić do importowanej?