Meksykańska stolica powstała pierwotnie na jeziorach, które z powodu powtarzających się powodzi zostały jednak osuszone. Dlaczego więc, skoro wypompowywano tę wody aż 300 lat i dziś brakuje jej w kranach, to równocześnie miasto jest dalej zalewane?
Meksykańska stolica powstała pierwotnie na jeziorach, które z powodu powtarzających się powodzi zostały jednak osuszone. Dlaczego więc, skoro wypompowywano tę wody aż 300 lat i dziś brakuje jej w kranach, to równocześnie miasto jest dalej zalewane?
Jeżeli podoba Ci się ten podcast, możesz mnie wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite: https://patronite.pl/dzialzagraniczny
Dziękuję!